niedziela, 2 grudnia 2012

Spokojne przemyślenia uświadamiają wszystko.

Autor: wisienka.
Data: 4 sierpnia 2011r
Godzina: 13:37

Hej. Myślałam, bo chyba ciężko nie myśleć, nad tym moim rozstaniem. Najpierw, kiedy dowiedziałam się, że to może być przez to co napisałam mu w jednym z SMS-ów, poczułam, że może coś da się uratować, ale teraz... Dobra! Miało być spotkanie, ale Sławek na razie nie chce. W sumie dobrze. Po długich przemyśleniach uświadomiłam sobie, że już wcześniej zastanawiałam się nad tym, czy tego nie zakończyć. Jakoś już nie widziałam sensu. Czyli stwierdziłam, że to już nie była ta "bezgraniczna miłość" skoro pojawiały się wątpliwości. Trzy pierwsze dni, to była załamka. Jednak z każdym dniem było lepiej. Dzisiaj jest już dobrze. Wspominałam rano to, jak było, kiedy byliśmy razem. Nie chciało mi się już płakać. Wręcz przeciwnie. Czułam się dobrze. Uśmiechnęłam się sama do siebie, bo wspomnienia już nie wyciskają mi łez, ale sprawiają, że pojawia się uśmiech. Nie wie skąd ta nagła zmiana mojego samopoczucia, ale odpowiada mi to. Uświadomiłam sobie, że ta tęsknota za nim to już nie była miłość, a przywiązanie. Nie chcę urywać kontaktu z nim i z tego co wiem on też nie. Teraz stawiam na przyjaźń. Poznaliśmy się dobrze przez ten czas i dobrze się rozumiemy. Ta przyjaźń może okazać się strzałem w dziesiątkę.
Wczoraj go widziałam. I kiedy jego widok nie przyprawiał mnie o zawrót głowy, o uderzenia gorąca i motylki w brzuchu, utwierdziło mnie to w przekonaniu, że to już nie miłość. Zawsze jednak będzie mi bliski. A wspomnienie tamtych dni piękna przeszłością, o której chcę pamiętać, bo nie jest warta zapomnienia. ;*
Pozbierałam się i dobrze mi z tym. Miłość spotkam jeszcze nie jeden raz, a przyjaźń ze Sławkiem może okazać się piękna sama w sobie. Bez podtekstów. ;) Mam już taką jedną przyjaźń i wiem, że się da!

Taka... refleksja. Ale chciałam Wam to tutaj napisać, bo uważam to za ważny i znaczący przełom.

Wczoraj chodziłyśmy z Kasią. Kiedy usiadłyśmy na przystanku zobaczyłyśmy Wiewiórę i jej koleżansię. Przyszły do nas po... fajki. Wzięły jakiś papierek po ciastkach i wyjęły z niego fajki, i poszły. Usłyszałam później tylko głos tej drugiej "A jak na nas zakablują?" Wiewióra jej odpowiedziała "Niech tylko spróbują. Dostaną taki wier.ol, że ich własna rodzina nie pozna." Cwaniary. Guzik mnie obchodzi co robią. Mogą palić, pić, ćpać. Ich życie, ich wybór. Wali mnie to. Wkurzyła mnie tylko ta pewność siebie Wiewióry. Kiedyś niby to byłyśmy "koleżankami". Taaa... Nie żałuję, że już nie jesteśmy. -.- Nie trzeba mi takiej. Ani cześć, ani nic. Nie rusza mnie to. Jesteśmy z jednego roku, ale ona, na szczęście, chodzi do innej szkoły^^. Chyba bym z nią nie przetrwała. Gorzej! Idziemy razem do bierzmowania. O.O Jedna parafia, ten sam kościół. Ale, o Boziu, co mnie to interesuje? Nie tylko my dwie. ;p

Dostałam wczoraj opieprz za niewinność. :| Och, jaka ta moja rodzinka kochająca. Tata mnie opieprzył, że rozwaliłam prysznic. O_o Hello, to nie ja! Powiedziałam mu o tym. Mi już też przeciekał. -.- Przecież jak się coś zepsuje, to nie oznacza, że to akurat ja, c'nie? Później ja opieprzyłam babcię, bo to ona puściła w obieg to podejrzenie, "że to ja". I wtedy zaczęła za mną obstawać. Ja ich nigdy nie skumam. :/

A tak w ogóle, to u mnie w domu przeszli metamorfozę wewnętrzną. Przeważnie było "nigdzie nie idziesz" itd. Chyba wreszcie zaczaili, że nie mam pięciu lat. I bardzo dobrze! Teraz idę i nie muszę wracać przed siódmą. (-.-) Ponad to nie muszę się też spowiadać ze wszystkiego. Wreszcie swoboda. Za to ich kocham. <3

Dzisiaj najprawdopodobniej popołudnie z Justyną i Agnieszką. <3

Chyba zrezygnuje z tych "modowych szaleństw". Jakoś mi się nie chce tego prowadzić. Sorry, że tak zmieniam co pięć minut, ale ciągle czegoś szukam. Zostanę chyba przy czystym pamiętniku. Wystarczy mi to. ;p

Jak zauważyliście w "Menu" pojawiły się nowe rubryki. Krótki opis tego, co Was w nich czeka.
Strona główna - strona główna bloga
Linki - linki do blogów
Kontakt - mój numer gg i adres e-mail
Czytelnia - książki, które przeczytałam. (Zamieściłam tylko ostatnie)
Pytaj! - przenosi Cię na stronę wywiader.pl. Na niej możesz mnie pytać o co tylko chcesz. Bez żadnego logowania. Tematyka pytań dowolna. Odpowiadam na wszystkie. Chyba, że uznam, że jest zbyt osobiste to w odpowiedzi uzasadnię dlaczego na nie nie odpowiadam.
Muzodajnia - moja osobista lista przebojów. TOP 10. Aktualizowana co tydzień.
Photoblog - mój photoblog, na którym codziennie pojawia się nowy wpis.
Wyjście - google.pl

photoblog.

Pa. ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz