Autor: wisienka.
Data: 8 sierpnia 2011r.
Godzina: 12:45
Hej.^^
Co do tego mojego tematu... Mój humor jest zmienny. W dzień jest
wszystko OK, a wieczorami bywa różnie. Często płaczę chociaż nie chcę.
To jest silniejsze ode mnie. Ale pozwolicie, że dzisiaj skupię się na
innym temacie, dobrze?
We czwartek spacerowałam sobie z
Agnieszką. Praktycznie rzecz biorąc chyba zrobiłyśmy ok. 20 km. xD Albo i
więcej. Wyszłyśmy koło kościoła jak prawie się msza kończyła. Dobrze,
że Agnieszka mieszka blisko, to poszłyśmy do niej zanim ludzie
powychodzili z kościoła. Mijali nas tylko ministranci. Fajnie było.
Gadałyśmy o różnych głupotach i szybko nam czas zleciał.^^
Od
kilku dni cały czas trafiam na godziny typu: 09:09, 10:10, 14:14, 16:16,
18:18, 22:22, itd. Wczoraj trafiłam na te godziny chyba 5 razy,
przedwczoraj chyba z 7, w piątek tak samo i wcześniej też. Dzisiaj już 2
razy tak miałam. xD Ktoś intensywnie o mnie myśli, hahaha. ;p
A
moja kuzynka stwierdziła, że mam takie godziny, bo patrze na zegarek
tylko wtedy jak taka godzina jest. Że mam to wyliczone. O.O Taaa...
Ehe... Ciekawa jestem jak ja to niby obliczam, bo nie wiem. (?) x.x
W
sobotę byłam w mieście. Kupiłam sobie 3 zeszyty, długopis i korektor w
myszce, i zapłaciłam 20 zł! ;oo Zdzierstwo! Za takie całe nic aż tyle? W
głowie się nie mieści to wszystko już. :o
Później wzięłam swój
ukochany piórnik imieniem Trąbuś. xD Wyprałam go, a później doszyłam mu
ucho, które naderwał mu Owsik jak chciał mi go zabrać. ^^ Bo tak
nawiasem mówiąc, to Trąbuś jet słoniem. ;D Teraz mój piórnik wygląda jak
nowy. Czeka na wrzesień. A wygląda tak: >KLIK< , >KLIK< .
Wczoraj
się przynudzałam. Dopiero wieczorem babcia uświadomiła mi, że dla mnie
jeszcze nie wymyślili takiego zawodu, w którym chciałabym pracować.
Racja. ^^ W roku szkolnym 2011/2012 piszę test gimnazjalny. Muszę
dokładnie sprecyzować już plany kim chcę być, aby dobrze wybrać profil w
liceum. Tematyka musi być taka jaką później chcę mieć na studiach. No
dobra, niby chcę być lekarzem. Chcę czy nie chcę? Już sama nie wiem...
Babcia mi wczoraj wymieniała : nauczyciel - nie, historyk - nie,
zakonnica - nie, tłumacz - nie, księgowa - nie, bankier - nie, kucharz -
nie, fryzjerka - nie, agroturystyka - nie, prace fizyczne - nie,
dziennikarstwo - nie, notariusz - nie, prawnik - nie, sędzia - nie,
policjant - nie. Nic mnie z tych rzeczy nie interesuje... Papierów
nienawidzę i w nich siedzieć na pewno nie będę.^^ Chyba jednak zostanę
przy profilu biol/chem i później medycynie. To mnie jednak najbardziej
interesuje z tego wszystkiego.^^
Dzisiaj pogoda jest normalnie
suuuper. Leje i brzydko. -.- Jedynym pocieszeniem jest chyba to, że nie
leje cały czas.^^ Oby po południu nie lało, to się spotkamy z Justyną.
<3 Już się spisałyśmy na ten temat. :D W domu to ja nie wysiedzę. ;P
Miało
być dzisiaj ognisko klasowe, ale, że pogoda jest jaka jest, to nie ma. I
tak bym nie poszła. Po pierwsze nie mam ochoty, a po drugie najlepszych
i tak nie będzie, bo albo się im nie chce, albo ich nie ma w domu.
Pfff... Jednak twierdzić muszę, ze jestem "za" ogniskiem, bo gdybym się
wypowiedziała "przeciw", to po mnie by było. --,
Podoba mi się to zdjęcie : >KLIK<
Pytajcie mnie o co chcecie! Menu -> Pytaj!
photoblog.
I
taki mały komunikat jeszcze. Łatwiej mi będzie Was informować o nn
przez gg. Piszcie do mnie : 4297691. I podajcie mi z jakiego jesteście
bloga. Jeżeli nie chcecie, to ok, będę informować też zwyczajnie, ale
nie zawsze. Piszcie więc jeśli chcecie być informowani! :D
Pa. ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz