Autor: wisienka. | Data: 13 marca 2012r. | Godzina: 17:42
Hej.
<3 Od kilku dni prześladuje mnie piosenka Bednarka stąd się znalazła
w tytule notki. Ogólnie rzecz biorąc piszę, bo mi się nudzi. Chyba nie
macie mi tego za złe? --,
W sobotę rano byłam na projekcie, ale nic
nadzwyczajnego się nie działo. Porozdzielałam tylko zadania dla grupy i
ogłosiłam dobitnie Jankowi, że żadnych liter robić nie będę. To jest ten
słynny bunt sekretarki szkoły. xD Po południu były u mnie Afik z Kaśką.
W sumie jakoś specjalnie nic nadzwyczajnego się nie wydarzyło, ale mi
się nie nudziło przynajmniej. Stwierdziły, że pasuję do Sowy tj.
Mateusza. Dziwne i ciekawe zarazem. xD Ale przynajmniej przypomniały mi
się stare, dobre czasy, gdy grupa w składzie: ja, Mateusz i Łukasz była
nierozłączna, a jedynym naszym problemem było to, w co się bawimy, kto
ma łopatkę, a kto wiaderko. To były piękne czasy. <3
Wczoraj
dowiedziałam się, że na tą grupową olimpiadę między przedmiotową do LO
nr 2 jedziemy... Dzisiaj! No szkoda, że nam dopiero wczoraj powiedzieli.
Może w ogóle trzeba nas było uświadomić dopiero dzisiaj rano! Zaiste
zacna organizacja, Milordzie. -,- Ale daliśmy radę. Na mojej głowie była
biologia i angielski, którym podzieliłyśmy się z Afikiem na pół. Po
skonsultowaniu biologii z panią Sz. wyszło na to, że napisałam wszystko
dobrze. Zdolna ze mnie dziewczyna jednak. xD Chemią zajął się Janek, a
matmę ogarnialiśmy wspólnie. I git. Teraz czekamy na wyniki. ^^
Na
wychowawczej zapoznaliśmy się z ofertami szkół. Otóż w J. nic mnie nie
zainteresowało. Super po prostu, lepiej być nie mogło. ;x No ale jakoś
coś wybiorę, jednakże szału nie ma. Do tego postanowiłam sobie w domu
przeglądnąć oferty szkół na spokojnie. Z 'chemikiem' się zapoznałam, z
'ekonomikiem' też, ale oczywiście LO nr 1 na swojej zacnej stronie
internetowej ma tylko burdel i bałagan, a profili nigdzie nie ma.
Wreszcie nerwy mi puściły i zamknęłam tę stronę. Wrrr, foch na LO nr 1
po raz drugi! -,- Tekst matematycy: 'Marlena, chemik? może bez
przesady...' Jakiej przesady? 'Chemik' to bardzo dobre technikum, więc
wara mi od niego!
Wczoraj wykonałam pracę pt. 'Pociesz Andrzeja i
spraw, żeby się uśmiechnął'. Udało mi się. Chcę Nobla! xD Nie no, akurat
to to potrafię jak nikt inny. Zawsze mi się udaje, choć wczoraj po tej
jedynce z histy było wyjątkowo ciężko, ale w końcu ja to ja. ;D
20
marca jest kiermasz szkół, ale ja mam zacne eliminacje do 'Wygraj
Sukces' w D. więc mnie na nim nie będzie zapewne, a wielka szkoda. Może
mi się uda pojechać, a jak nie, to Andrzej ma mi przywieźć wszystkie
ulotki ze wszystkich szkół jakie tylko będą. Mówił, że nawiezie mi ich
tyle, że będę przez cały rok miała czym w piecu palić. Aż się boję. xD
Wspominałam
coś o rekolekcjach? No więc mamy rekolekcje od 21 do 23 marca, ale dwa
dni rekolekcji mi odpadają, bo 21 marca mam konkurs z angielskiego w 1
LO, a 22 w 'ekonomiku' - też z angielskiego zresztą. Także zostaje tylko
23 - urodziny moje zacne, eueue. Pójdę jednak na ten jeden dzień
rekolekcji, co będę w domu robić.
Uświadomiłam sobie, że jakbym
poszła do 'chemika', to będę chodzić do szkoły ze Sławkiem. Nie mam
komentarza na ten temat chwilowo, ale jak będę mieć, to napiszę. ;x
W
sobotę mamy spotkanie do bierzmowania. Oby tylko wikary z Sz. do nas
nie przyjechał. Najwyżej zwariuje jeszcze bardziej, bo przecież ludzie
W. nie są do niego przyzwyczajeni. xD Ale jednak lepiej, żeby nie
przyjeżdżał z tymi informacjami na temat bierzmowania. Nie mam zamiaru
siedzieć dwóch godzin w kościele. Religia z nim mi w zupełności
wystarcza. Nasz proboszcz spotkanie znacznie lepiej ogarnie. ^^ W końcu
NASZ, więc wiadomo. xD
To na dzisiaj kończę. Pa. ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz