niedziela, 2 grudnia 2012

Raz, dwa w góre ręce!

Autor: wisienka. | Data: 13 marca 2012r. | Godzina: 17:42

Hej. <3 Od kilku dni prześladuje mnie piosenka Bednarka stąd się znalazła w tytule notki. Ogólnie rzecz biorąc piszę, bo mi się nudzi. Chyba nie macie mi tego za złe? --,
W sobotę rano byłam na projekcie, ale nic nadzwyczajnego się nie działo. Porozdzielałam tylko zadania dla grupy i ogłosiłam dobitnie Jankowi, że żadnych liter robić nie będę. To jest ten słynny bunt sekretarki szkoły. xD Po południu były u mnie Afik z Kaśką. W sumie jakoś specjalnie nic nadzwyczajnego się nie wydarzyło, ale mi się nie nudziło przynajmniej. Stwierdziły, że pasuję do Sowy tj. Mateusza. Dziwne i ciekawe zarazem. xD Ale przynajmniej przypomniały mi się stare, dobre czasy, gdy grupa w składzie: ja, Mateusz i Łukasz była nierozłączna, a jedynym naszym problemem było to, w co się bawimy, kto ma łopatkę, a kto wiaderko. To były piękne czasy. <3
Wczoraj dowiedziałam się, że na tą grupową olimpiadę między przedmiotową do LO nr 2 jedziemy... Dzisiaj! No szkoda, że nam dopiero wczoraj powiedzieli. Może w ogóle trzeba nas było uświadomić dopiero dzisiaj rano! Zaiste zacna organizacja, Milordzie. -,- Ale daliśmy radę. Na mojej głowie była biologia i angielski, którym podzieliłyśmy się z Afikiem na pół. Po skonsultowaniu biologii z panią Sz. wyszło na to, że napisałam wszystko dobrze. Zdolna ze mnie dziewczyna jednak. xD Chemią zajął się Janek, a matmę ogarnialiśmy wspólnie. I git. Teraz czekamy na wyniki. ^^
Na wychowawczej zapoznaliśmy się z ofertami szkół. Otóż w J. nic mnie nie zainteresowało. Super po prostu, lepiej być nie mogło. ;x No ale jakoś coś wybiorę, jednakże szału nie ma. Do tego postanowiłam sobie w domu przeglądnąć oferty szkół na spokojnie. Z 'chemikiem' się zapoznałam, z 'ekonomikiem' też, ale oczywiście LO nr 1 na swojej zacnej stronie internetowej ma tylko burdel i bałagan, a profili nigdzie nie ma. Wreszcie nerwy mi puściły i zamknęłam tę stronę. Wrrr, foch na LO nr 1 po raz drugi! -,- Tekst matematycy: 'Marlena, chemik? może bez przesady...' Jakiej przesady? 'Chemik' to bardzo dobre technikum, więc wara mi od niego!
Wczoraj wykonałam pracę pt. 'Pociesz Andrzeja i spraw, żeby się uśmiechnął'. Udało mi się. Chcę Nobla! xD Nie no, akurat to to potrafię jak nikt inny. Zawsze mi się udaje, choć wczoraj po tej jedynce z histy było wyjątkowo ciężko, ale w końcu ja to ja. ;D
20 marca jest kiermasz szkół, ale ja mam zacne eliminacje do 'Wygraj Sukces' w D. więc mnie na nim nie będzie zapewne, a wielka szkoda. Może mi się uda pojechać, a jak nie, to Andrzej ma mi przywieźć wszystkie ulotki ze wszystkich szkół jakie tylko będą. Mówił, że nawiezie mi ich tyle, że będę przez cały rok miała czym w piecu palić. Aż się boję. xD
Wspominałam coś o rekolekcjach? No więc mamy rekolekcje od 21 do 23 marca, ale dwa dni rekolekcji mi odpadają, bo 21 marca mam konkurs z angielskiego w 1 LO, a 22 w 'ekonomiku' - też z angielskiego zresztą. Także zostaje tylko 23 - urodziny moje zacne, eueue. Pójdę jednak na ten jeden dzień rekolekcji, co będę w domu robić.
Uświadomiłam sobie, że jakbym poszła do 'chemika', to będę chodzić do szkoły ze Sławkiem. Nie mam komentarza na ten temat chwilowo, ale jak będę mieć, to napiszę. ;x
W sobotę mamy spotkanie do bierzmowania. Oby tylko wikary z Sz. do nas nie przyjechał. Najwyżej zwariuje jeszcze bardziej, bo przecież ludzie W. nie są do niego przyzwyczajeni. xD Ale jednak lepiej, żeby nie przyjeżdżał z tymi informacjami na temat bierzmowania. Nie mam zamiaru siedzieć dwóch godzin w kościele. Religia z nim mi w zupełności wystarcza. Nasz proboszcz spotkanie znacznie lepiej ogarnie. ^^ W końcu NASZ, więc wiadomo. xD
To na dzisiaj kończę. Pa. ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz