Autor: wisienka.
Data: 16 sierpnia 2011r.
Godzina: 11:30
Hej. Przeważnie się rozpisuję, ale dzisiaj nie będziecie mieli dużo do czytania. :D
Piszę,
bo dawno mnie nie było, ale żeby się coś działo nadzwyczajnego to nie
powiem. Nic. Jakoś tak się cokolwiek przestało dziać. Nudą powiało...
W
piątek, już tradycyjnie, widziałam się z Justyną. Za co później
dostałam opieprz w domu, bo podobno nie powiedziałam gdzie idę, a nie
było mnie aż całe dwie godziny. Z tym, że ja mówiłam gdzie idę, a że
babcia nie słyszała, to już przecież nie moja wina... -.- A taty nie
było, bo przez cały dzień i noc siedział w robocie. Ale to wkurzenie na
mnie przeszło im w ekspresowym tempie tak, że praktycznie problemu nie
było. ^^ Z Justyną siedziałyśmy w przystanku i wpatrywałyśmy się na
kombajn i ludzi jeżdżących po zboże. Już po żniwach, to praktycznie już
jesień. Ech.. ;/ W międzyczasie przewinęło się koło nas troje osób.
Najpierw Kamila z Marzeną, ale były tylko na chwilkę, a później Adam,
ale też nie na długo. Trochę się z nim pośmialiśmy, bo zaczął naśladować
taką jedną babkę ze wsi. :D Odkrył swoje kabaretowe zdolności.
Władujemy go do naszego kabaretu. xD Dwóch komików odeszło od nas w tym
roku, więc trzeba uzupełnić lukę. ;P
22 sierpnia jest u nas
odpust. Wiem, że dopiero był, ale to był w W., a teraz jest u mnie w B.
:D I właśnie ten odpust jest dla mnie takim... Zakończeniem wakacji. No,
bo ile już zostało tego wolnego? 15 dni... Co to jest? :|
Równo miesiąc temu wyjeżdżaliśmy do Warszawy. To już miesiąc temu... Ale ten czas zapieprza. ^^
A'propos
Warszawy. Oglądałam wczoraj w TV w związku ze Świętem Wojska Polskiego
uroczystości na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego. Cieszyłam jak
głupia widząc miejsce, gdzie byłam miesiąc temu. Wszystkim domownikom
dokładnie opowiadałam i cały czas komentowałam jak tam się szło, a jaki
to jest wielki plac, że za Grobem Nieznanego Żołnierza jest Ogród Saski,
itd. Moim relacjom nie było końca. :D No i w końcu moi żołnierze. *_*
Pozostaję przy moim postanowieniu, że mój mąż musi być żołnierzem. x]
Uwielbiam facetów w mundurach. <333
Z nowości to by chyba tyle
było...^^ Aha! Jeszcze jedno. Na moim telefonie wreszcie zaczęło
działać GG. :D Jestem w siódmym niebie. ;) I na 99% po skończeniu umowy z
T-Mobile przechodzę do Orange. xD Zastanawiałam się nad innymi
sieciami, ale wszyscy moi znajomi mają z Orange, więc właśnie tam
przejść mi się najbardziej opłaca.
Zastanawiałam się nad zmianą
wyglądu bloga. Ten wygląd mi się już trochę znudził. I tak póki mam
jeszcze wakacje muszę zrobić kilka szablonów, żeby mieć na co zmieniać w
czasie roku szkolnego. Wątpię, że wtedy będę mieć czas na robienie
grafiki. ^^ Chyba dopiero na feriach, albo przerwie świątecznej.^^
W sumie to myślałam, że notka będzie krótsza, ale wyszło jak zawsze. :D
photoblog.
Pa. ;**
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz